OPPOsite

Oppositr nr 2

Strategie trickstera w praktyce artysty
i kuratora

Magdalena Worłowska / Cecylii Malik anarchistyczne i łobuzerskie akcje, inspiracje i towarzyszące im sytuacje

Analizując działania artystyczne Cecylii Malik można stwierdzić, że duża część  jej aktywności twórczej jest bliska estetyce nieantropocentrycznej powiązanej z nurtem ekologicznym i problemem dychotomii natury i kultury. Ta krakowska artystka malarka i performerka ukończyła wydział malarstwa na ASP w Krakowie, a także kuratorskie studia podyplomowe na Uniwersytecie  Jagiellońskim.  Za swoje projekty zdobyła liczne nagrody w tym między innymi również za projekt 365 drzew  szeroko prezentowany podczas konferencji Strategie trickstera w praktyce artysty i kuratora. Polegał on na konsekwentnym wspinaniu się codziennie przez cały rok czyli 365 razy ciągle na inne drzewo.  Za swoje działania artystyczne w 2010 roku została wybrana artystką roku w konkursie zorganizowanym przez Gazetę Wyborczą. W następnym roku Cecylia Malik zaangażowała się w akcję artystyczno- społeczną mającą uchronić krakowski Park Krajobrazowy Zakrzówek przed zabudową. Dzięki akcji Modraszek Kolektyw  park ten nie będzie zabudowany, a sama akcja bierze udział w konkursie „Kulturalne Odloty”  w Krakowie w kategorii wydarzenie roku 2011.  Jej kolejne zaangażowanie w akcje poruszające temat natury w mieście to spływanie „brudnymi” krakowskimi rzekami.
Przewrotna i rebeliancka działalność Cecylii Malik to tricksterowanie w kobiecym wydaniu.
Performanse i happeningi artystki, a także towarzyszące im, często niezaplanowane sytuacje,  świetnie wpisują się w całość wypowiedzi artystycznych. 
Na konferencji Cecylia Malik wystąpiła w kolorowej bluzce,  krótkiej spódnicy  i
z… „rozbitymi i zakrwawionymi kolanami”. Efekt ten wywoływały zaprojektowane przez siostrę artystki- Justynę Koeke rajstopy z naszytymi w miejscu kolan cekinami. Kilku uczestników konferencji udało się na ten tricksterowy chwyt „złapać”.


Akcja 365 drzew


Na początku konferencyjnej prezentacji z udziałem Cecylii Malik zostało przedstawione zdjęcie z akcji 365 drzew, które można uznać jednocześnie za emblemat, ilustrujący działalność artystki, a także, co szczególnie ciekawe, które mogłoby ilustrować sedno działalności trickstera w jakimkolwiek wcieleniu (fot.1).

Poprzez to zdjęcie, pozornie oswojony kawałek rzeczywistości staje się czymś innym niż by się wydawało przyzwyczajonym do codziennej rutyny oczom przechodniów. Wydaje się, że  artystka przed chwilą „zanurkowała” w bukszpanie, z krzewu wystają nogi w kolorowych rajstopach.  Każdy z tych elementów jest ważny (niby nic tu do siebie nie pasuje), ale jakby się zastanowić to właśnie pod wpływem wpatrywania się w to zdjęcie, przyjmujemy punkt widzenia jakby „do góry nogami”.  W tym przypadku ważne jest wskazanie na to, że na ustalone reguły można popatrzeć z innej perspektywy.
Cecylia Malik na każdym z 365 zdjęć ubrana jest w strój, który wyróżnia ją z otoczenia, a także podkreśla jej kobiecość. Fotografie przedstawiające Cecylię na drzewie zwracają uwagę na nią, ale także na to co jest wokół niej. Ukazują absurdalność wielu sytuacji i mogą prowokować do zadawania różnych pytań, na przykład: dlaczego jest tak, a nie inaczej lub czy nie można czegoś zmienić? W trakcie performansu wszystko toczy się jakby po ustalonych torach-  odbywa się ruch uliczny, straż miejska i policja pilnuje porządku, a jednak, jak pokazuje artystka, nie do końca tak musi być. Z perspektywy drzewa zdaje się stawiać pytania o to co jest legalne, a co nie i dlaczego, kto ustala takie zasady i jaki one mają sens?
Akcja 365 drzew zaskakuje swoją konsekwencją i rozmachem. Zdjęcia drzew z Cecylią wykonane są z perspektywy ulicy, blokowiska czy cmentarza. W akcje zaangażowali się  obserwatorzy, którzy często, chcąc nie chcąc, stawali się także współtwórcami konkretnego działania artystycznego. Impulsem działań artystycznych był ulubiony bohater artystki-  mały chłopiec Cosimo- postać z powieści Baron Drzewołaz Italo Calvino1Baron Drzewołaz to opowieść o  miłości, buncie i odwadze bycia sobą. Te właśnie cechy zainspirowały artystkę, która chciała zbuntować się przeciw ustalonemu porządkowi i ograniczeniom narzucanym przez społeczeństwo.
Jednak Cosimo był chłopcem, urwisem i jego buntowniczość jest wpisana „w  normy”. Warto zwrócić uwagę na to, że kobieta- urwis nie tak dobrze wpisuje się w ustalone schematy. Dlaczego łobuziara na drzewie jest bardziej kontrowersyjna niż łobuz? Co jest z nią nie tak i dlaczego?
O tym świadczą nawet formy językowe, które stosujemy- urwis czy łobuz to formy oczywiste, natomiast już chwilę zawahamy się nim powiemy łobuziara czy chuliganka.

Łobuziara Cecylia Malik poprzez swoje akcję zmienia w niekonwencjonalny sposób ten schemat, jednocześnie poprzez kolorowe ubrania podkreślając swoją kobiecość.
Często w jej wypowiedziach artystycznych liczy się to co jest buntownicze i nielegalne.  Zdarzało się, że podczas akcji wkraczali policjanci lub strażnicy miejscy i poniekąd sami stawali się jej częścią, wywołując określone, czasem zabawne sytuacje (fot.2).

Reakcję ludzi były bardzo różnorodne i zmieniały się w zależności od miejsca i czasu. Ciekawą sytuację obrazuje zdjęcie 193 Drzewo, które przedstawia artystkę na drzewie podczas święta Emaus w Krakowie i związane z nim festyn i zabawę (fot.3) . Okazuje się, że reakcje na performans mogą być gwałtowne, ale mogą być też obojętne- ludzie tu jakby zajęci są innym rzeczami niż zwrócenie uwagi na artystkę na drzewie. Czy przywykli już do różnych prowokacji, czy też są obojętni na to co się dzieje wokół nich?
Warto podkreślić wielkowymiarowość akcji 356 drzew. Można spojrzeć na tę akcję jako podkreślającą ważność natury w naszym codziennym życiu- jak zauważa dziennikarz zajmujący się tematyką przyrodniczą Adam Wajrak: „projekt nie jest tylko artystyczny. On jest przyrodniczy, bo przywraca nam, ludziom, drzewa2”. A bez drzew, nie ma nas- ludzi, bo rośliny te produkują życiodajny tlen, pochłaniają zanieczyszczenia i wytwarzają bakteriobójcze olejki eteryczne, a ich obecność, co udowodnione w badaniach psychologicznych, wpływa na redukcję stresu i poprawę samopoczucia3. Akcję tę  można nazwać ekologiczną z jeszcze jednego ważnego powodu. Otóż ekologia to nauka o relacjach ludzi z nie-ludźmi, przyrodą ożywioną i otoczeniem. Na zdjęciach autorka obrazuje nie tylko drzewa, ale całe wzajemne oddziaływanie na siebie przyrody, w tym ludzi, architektury i krajobrazu miejskiego. Dzięki tej działalności artystka przywraca do życia niektóre, nieciekawe z pozoru miejsca.


Królewski pomnik i motyle- dwie kobiety wprowadzają zamęt


Drzewa to elementy miasta, na które artystka chciała zwrócić szczególną uwagę wspinając się na nie. Następnym charakterystycznym elementem miasta, który można również wykorzystać w tym celu są pomniki (fot.4).

W tym przypadku pomnik nie byle jaki, najwyższy w mieście królewski, symbol narodowy.  Tym razem nawet dwie kobiety siedzą obok króla na koniu, być może manifestują w ten sposób swój sprzeciw wobec braku obecności kobiet w podejmowaniu ważnych, społecznych  decyzji. Wspinanie się na pomnik jest związane z następną akcją, Modraszek Kolektyw. To artystyczne działanie, również łączy w sobie kwestie natury i kultury (to znamienne, że jeden z jego uczestników trzymał transparent z napisem natura to kultura). Inicjatywę tę sprowokował artykuł w gazecie krytykujący projekt zabudowy terenu chronionego, a jej efektem była akcja o dużym zasięgu i co najważniejsze skuteczna, skierowana przeciw inwestorowi, który dzięki temu wycofał się z projektu zabudowy tego terenu. Według artystki największą siłę oddziaływania na ludzi mają akcję z którymi ona sama, a także inni, mogą się utożsamić. Dlatego nie uczestniczy ona w akcjach społecznych dotyczących odległych zakątków świata, gdyż jak twierdzi „najbardziej przekonującym (i skutecznym) jest się wtedy gdy angażuje się w sprawy ważne dla nas osobiście”.

Zdjęcie wykonane podczas finału akcji na Zakrzówku (fot.5) przedstawia artystkę na modrej łące, przemawiającą przez megafon. Na łące zebrało się wielu ludzi przebranych za motyle zwane modraszkami. Wszystko to, razem tworzy piękny obraz w odcieniach modrego koloru, który w naturze występuje między innymi na skrzydłach motyli. O projekcie zabudowy informowano w różnych mediach, ale tak naprawdę dopiero wizualny przekaz zadziałał, Modraszek Kolektyw odniósł duży sukces medialny i zaangażowało się w niego wielu ludzi. Przy tej okazji  można zastanowić się nad wielowymiarowością sztuki artystki i zapytać o sens kategoryzacji działań artystycznych i społecznych. Gdyż, co niezwykle ważne inicjatywa ta, mimo że z założenia nie była ściśle ekologiczna, poprzez swój  artystyczny wymiar przyniosła bardziej skuteczny efekt niż protest ekologów.


Natura z kobiecej perspektywy

Problem natury w mieście jest jednym z kluczowym zagadnień twórczości Cecylii Malik. Jaki jest stosunek artystki do natury?  Może, jak głosił napis na jednym z transparentów w czasie Modraszek Kolektyw- natura to kultura i może właśnie na to utożsamienie artystka chciała zwrócić uwagę w swoich działaniach? Najpierw w jej życiu pojawiła się kultura i działania, które doprowadziły ją do zafascynowania naturą, a wrażliwość artystyczna pozwoliła docenić jej walory. We współczesnym świecie te dwa pojęcia łączą się ze sobą i nie stanowią pary przeciwieństw,  często wręcz współpracują i dopełniają się, a ich siła oddziaływania wzrasta. W akcji 365 drzew artystka zwraca uwagę na znaczenie drzewa w ogóle jak i na każde drzewo osobno w szczególności. W Modraszku artystka stała się motylem zwracając uwagę na zagrożenia dla trwania miejskiego Parku Krajobrazowego, bliskiego wielu mieszkańcom Krakowa. Artystka wchodzi na drzewo, przebiera się za motyla i w ten sposób pomiędzy nią a naturą wytwarza się osobisty kontakt.  Realizuje postulat bliskości człowieka z roślinami. Istnienie prymarnej więzi pomiędzy człowiekiem, a roślinami jest faktem naukowym, ale niekoniecznie zakorzenionym w świadomości społeczeństwa, gdyż sprzeciwia się antropocentrycznemu sposobowi pojmowania świata. Obecnie, mimo dominującego przez stulecia, także w sztuce, paradygmatu o hierarchizacji świata przyrodniczego, uważa się, że natura nie jest poza i w opozycji do przestrzeni ludzkiej4. To, że artystka „współpracuje” z żywym materiałem biologicznym jakim jest drzewo, wprowadza do sztuki element zmienności, niezdeterminowania i nietrwałości. Cechy te są charakterystyczne dla działań trickstera.
Działania Malik można powiązać z filozofią ekofeministyczną wskazującą na to, że głos kobiet, był przez wieki zdominowany przez mężczyzn, podobnie jak głos natury. Jak niektórzy artyści tego nurtu Cecylia utożsamia się z naturą, nie będąc jej bezsilną częścią. Kwestionuje dualizm natury i kultury zwracając uwagę na kontinuum życia, a nie jego dychotomie5. Cecylia Malik nie jest z pewnością radykalną feministką i nie twierdzi, że kobiety są bliżej natury niż mężczyźni. Koncepcje ekofeministyczne stoją w sprzeczności z tego typu dualistycznym i hierarchicznym sposobem myślenia6. W twórczości Malik warto wyróżnić wątki, które wskazują na  nieantropocentryczną estetykę. Bo przecież co niezwykle ważne  (a o czym często wielu ludzi zdaje się zapominać) to fakt, iż bez nie- ludzi nie ma człowieka7.
Archetyp trickstera charakteryzuje się tym, że kocha on publiczność, która śledzi go z zapartym tchem. Ta charakterystyka odnosi się także do akcji Cecylii, gdyż ich kluczowym elementem jest spontaniczny i zaangażowany odbiór przez publiczność, która jest nieustannie zaskakiwana. Trickster jest kapryśny, ale dzięki jego czynom zasady moralne mogą działać i kształtować społeczeństwo. Nawet jeśli jego akcja jest z założenia buntownicza i nie jest działaniem jednowymiarowym, np. tylko pro-ekologicznym, to i tak jest w stanie zwrócić uwagę na pewne problemy lepiej niż niejedno moralizatorskie i nudne działanie. Łobuz(iara), jako postać ambiwalentna i nie stawiająca się poza systemem uświadamia jego działanie, funkcjonowanie przesądów i systemów wartości. Charakterystyczną cechą archetypu  trickstera jest to, że jest on w ciągłym ruchu i ciągle zaskakuje. Jedną z bardzo zaskakujących akcji Cecylii Malik jest spływ rzekami Krakowa i przebranie się za syrenę.
Do przedstawionych akcji udało się wciągnąć wielu ludzi, w tym także częściowo władze  miasta co udowadnia jaką siłę oddziaływania na codzienne życie i przyciągania społeczeństwa mogę mieć artyści- tricksterzy.
Jednym z tajników strategii Cecylii Malik jest działanie poprzez mocny, ale zarazem prosty obraz wizualny. Można z tego wysnuć wniosek, że to właśnie zapadający w pamięć i atrakcyjny obraz wizualny ma wielką siłę oddziaływania i kwestionowania skostniałych norm.

1 Calvino I., Baron Drzewołaz, Warszawa, 2004.
2 Malik C., 365 drzew, 2011.
3 Banenberg K., Aromaty, Krosno,1997, s. 100.
4 Bohme G., Filozofia i estetyka przyrody, Warszawa 2002, s. 96 [w:] Kurzac M., Empatyczni ogrodnicy, o roślinach w sztuce współczesnej„Czas Kultury”, nr.5, 2008, s.43.
5 Bureaud A., The Ethics and Aesthetics of Biological Art, „Art Press” 276/2002, s. 38–39..,[ w:] Kurzac M. op.cit. , “Czas Kultury”, nr.5, 2008, s.50.
6 Warren K.J., 1987. Feminism and ecology: making connections, “Environmental Ethics”9(1), p.3-20.
7 Bakke M., Bio-transfiguracje. Sztuka i estetyka posthumanizmu, Poznań, 2010, s.324.